Fotografowanie ślubów – porady

suknia ślubnaCzy można sobie wyobrazić ślub bez fotografa? Pewnie można, ale po co, skoro zdjęcia z ceremonii to jeden z najsympatyczniejszych elementów, dzięki któremu wspomnienia z tego dnia będą zawsze żywe. Jednak może i nie zawsze, gdyż po Internecie krążą koszmarne historie i zdjęcia ze ślubów, które mogą być wspominane i oglądane tylko przy bardzo dobrym humorze i w przypadku gdy nie uświetniły naszego „najważniejszego dnia w życiu”. Jak więc uniknąć błędów, zadowolić młodą parę i zrobić naprawdę dobre fotografie?

Po pierwsze, spotkajmy się z klientami w cztery oczy, by omówić szczegóły i to, czego od nas dokładnie oczekują. Rozmowa prze telefon może nie wystarczyć. Jeśli nie możemy spotkać się osobiście, umówmy się np. na rozmowę przez Skype’a. Pokażmy, że zależy nam na usatysfakcjonowaniu klientów, że to oni będą najważniejszymi osobami w ich dniu. Przedstawmy zainteresowanym portfolio, nasz styl fotografowania i ofertę. Zapytajmy o wymarzone kadry w sesji stylizowanej oraz o specjalne życzenia młodej pary. Możemy zrobić listę, na której będziemy mogli odznaczać zrobione zdjęcia. Zachowanie przed i po ceremonii tworzy naszą markę i będzie magnesem przyciągającym kolejnych klientów. Dobre pierwsze wrażenie ma zastosowanie również w pracy fotografa.

Dzień przed ślubem zadbajmy o szczegóły techniczne. Naładujmy akumulatory, wyczyśćmy obiektywy i lampy, weźmy zapasowe karty pamięci i ładowarki, sprawdźmy dwa razy czy wszystko działa. Lepiej dmuchać na zimne i uniknąć niepotrzebnych wpadek, których można było uniknąć. Przygotujmy plan awaryjny, zaplanujmy drogę, by być na miejscu punktualnie i spróbujmy przewidzieć wszystko co może pójść źle. Poznajmy harmonogram dnia, kolejność i godziny wydarzeń. Dobrze jest odwiedzić miejsca, w których odbędzie się ślub i wesele. Dzięki temu będziemy wiedzieć skąd robić najładniejsze zdjęcia, gdzie jest najlepsze światło zastane itd.

Dobrym pomysłem jest poproszenie młodej pary o wybranie przedstawicieli czy koordynatorów, którzy pomogą zapanować nad rozbieganym tłumem czy będą asystować przy ustawianiu Gości. Warto rozważyć również pomoc drugiego fotografa, dzięki któremu uwiecznimy niektóre wydarzenia z różnych perspektyw (np. wychodzenie z kościoła, pierwszy taniec, krojenie tortu etc.). Co dwa aparaty to nie jeden, a my możemy wybrać najlepsze zdjęcia. Presja którą odczuwamy będzie również znacznie mniejsza, gdyż przy większej ilości zdjęć zawsze znajdziemy idealne. Pierwszy fotograf może skupić się na młodej parze, podczas gdy drugi na otoczeniu, rodzinie, gościach i detalach. Dodatkowy aparat to również zabezpieczenie w wypadku awarii pierwszego.

Zwróćmy uwagę na detale. Bezwzględnie nie zapomnijmy o wyłączeniu dźwięku w aparacie. Oprócz zdjęć ludzi, fotografujmy też szczegóły, takie jak obrączki, tort, coś co urozmaici nasz reportaż i sprawi, że stanie się wyjątkowy.

Uchwyćmy kluczowe dla ślubu momenty – wymiana obrączek, wyjście z kościoła, krojenie tortu, pierwszy taniec. Możemy również zarejestrować na kliszy ostatnie przygotowania do ceremonii, takie jak wiązanie krawata czy ostatnie poprawianie sukni. Takie zdjęcia będą ładnym wstępem do całego reportażu. Ważnymi i zawsze dobrze wychodzącymi zdjęciami są te ukazujące pierwsze momenty, w których para młoda widzi się po raz pierwszy w ślubnych strojach. W kościele starajmy się być niewidoczni, nie biegajmy tam i z powrotem, by nie zakłócać przebiegu mszy. Zaplanujmy wcześniej sesję w plenerze, tak by para młoda mogła wygospodarować na nią chociaż pół godziny cennego w tym dniu czasu. Jak wyjdą zdjęcia w plenerze zależy oczywiście od lokalizacji, dlatego dobrze wcześniej ją odwiedzić, przemyśleć możliwe kadry i zrobić kilka próbnych zdjęć.

Jedna myśl nt. „Fotografowanie ślubów – porady

  1. Marlena

    Ja nie wyobrażam sobie ślubu bez fotografa. Jest to pamiątka na lata i nie warto na tym oszczędzać.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *